Opory

Opory

Często zastanawiam się jak to jest, że osoba, która ewidentnie ma sprawę do załatwienia, zgłasza gotowość pracy i zmian – wycofuje się z terapii…

Nie mogę tu nie wspomnieć o zasadach działania naszego umysłu:

Część świadoma, to ta część naszego umysłu, która rozważa za i przeciw, myśli logicznie, podejmuje decyzje. To z tej części pochodzi decyzja – chcę zmian w życiu. Mamy taką świadomość, wiemy mniej lub bardziej dokładnie co jest nie tak. To jest ten moment, kiedy ludzie pytają o polecenie terapeuty, szukają w Internecie i zapisują się na terapię.

Spotykam się z tym na co dzień w swojej praktyce. I bardzo dobrze – podjęcie decyzji, zapisanie się i ROZPOCZĘCIE TERAPII, to podstawa. Ale,…

Bardzo często ludzie chcą uzdrowienia, magicznej pigułki, recepty na zmianę “tu i teraz”.

Jest to część terapii krótkoterminowej i moim zadaniem jest ulżyć, pokazać nową perspektywę i znaleźć rozwiązania, które są możliwe do wdrożenia natychmiast. To prawda.

Jednak, żeby zmiany były trwałe, po prostu trzeba zdecydować się na dłuższą pracę. W przeciwnym razie przy najbliższym “pożarze” wrócą stare – chore zachowania i emocje.

Dzieje się tak dlatego, że na co dzień korzystamy ze swojej podświadomości. Umysł podświadomy to nasze 95% umysłu i dlatego odgrywa tak potężną rolę w naszym życiu. Tam znajdują się ,,nagrania” z naszego całego dotychczasowego życia – emocje, nawyki, przekonania, nasze prawdy o życiu. Żyjemy tak, jak kiedyś się nauczyliśmy. Podświadomość będzie nam podpowiadać rozwiązania w oparciu o to, co ma w swoich zasobach. Nie wymyśli nic nowego. To co jest zapisane, to według podświadomości jest najlepsze i najbardziej bezpieczne dla nas, bo stare i znajome.

I to właśnie podświadomość będzie tworzyć opory, notabene w trosce o nas. Będzie jak lew chronić nas przed zmianą, przed nowym, bo nowe jest niebezpieczne, nieznane, groźne… i tak dalej wedle zapisu indywidualnej osoby w temacie zmian.

Opory maja różnorodną formę:


• Myśli – nie dam rady, nie dzisiaj, to nie dla mnie, nie mam czasu, nie mam pieniędzy
• Wymówki – za późno, za daleko, źle się czuję, jestem zmęczona (-ny), nic nie mogę zrobić
• Pustka
• Choroby
• Spóźnianie się
• Zapominanie
• Wypadki i kolizje drogowe
• Iluzje i zaprzeczenia – już jest dobrze, nic się nie stało, po co mi ta terapia?
• Obwinianie, ocenianie, usprawiedliwianie, obarczanie odpowiedzialnością innych za swoje życie

Jednak prawda jest taka, że jeżeli pojawia się jakaś sytuacja, to jesteśmy na nią gotowi – jeśli przyszła Ci do głowy myśl o terapii, to zrób to.

Im bardziej się boisz, tym bardziej to zrób!