Pytania

PYTANIA & ODPOWIEDZI

Spotkanie terapeutyczne to spotkanie pacjenta (pacjentów) z terapeutą. Jest to rozmowa,
ale ukierunkowana na cel. Dlatego wybierając się do mnie pomyśl, co chcesz. Rozmowa
startuje w “tu i teraz” i w miarę potrzeby cofa się w czasie do momentu, w którym “coś się stało”.
Wtedy przypominasz sobie co to było, co Ci to zrobiło i jak to objawia się
dzisiaj. Co dalej? To już moja praca, doświadczenie i intuicja. Kluczem jest dotarcie do
przyczyny Twoich obecnych zachowań, emocji, stanów, uzależnień, chorób.
Nie ma przypadków – pacjent “zawsze trafia do swojego terapeuty”. Skoro czytasz ten
tekst, to zakładam, że szukasz pomocy. Możesz mieć opór przed otwarciem się przed (na razie)
obcą osobą – to normalne. Otworzysz się tyle ile chcesz. Pamiętaj, że to Ja jestem
dla Ciebie. Jestem po to, żeby Ci pomóc, wesprzeć, pokazać drogę. Terapeuta pracuje nad
tym, żebyś znalazł (-a) rozwiązania, które są w Tobie, bo wtedy są one najlepsze dla
Ciebie. To oczywiste, ale piszę – trzymam się etyki zawodowej i zasad moralnych,
dotrzymuję tajemnicy i słowa, trzymam się faktów i jestem obiektywna. Im bardziej się
boisz zgłosić na terapię, tym bardziej to zrób, bo to znaczy, że tym bardziej Ci zależy
i jest dla Ciebie ważne.

Jak nazwa wskazuje, prowadzę pacjenta indywidualnie do tego, co chce osiągnąć. Każdy
ma swój cel: polubić siebie, wyjść z poczucia winy i wyrzutów sumienia, rozwinąć swój
związek, odciąć pępowinę od rodziców (dzieci), zmienić pracę, … Droga do celu jest
różna, indywidualna dla każdego, dopasowuję ją zgodnie z możliwościami i potrzebami.
Niektórzy pną się systematycznie w górę, powoli i równo. Inni długo są na tym samym
poziomie, a potem zauważają duży skok, ogromną poprawę. W swojej pracy korzystam z
zasad działania podświadomości, NLP, Terapii Gestalt, pracy z emocjami, wizualizacji.
Bardzo dobre efekty daje praca równoległa z umysłem świadomym i podświadomym.
Świadomość, to nasze ,,tu i teraz” – praca z nią, to szybka terapia, poprawa, trening
zachowań, ćwiczenie konkretnych nawyków, rozmowa, zrozumienie. Podświadomość, to
ta część naszego umysłu, która tak naprawdę nami zarządza. Praca z podświadomością, to
terapia długoterminowa, która pozwala dotrzeć do podświadomej części umysłu,
uświadomić sobie dlaczego tak mamy w życiu, poznać przekonania, które nami rządzą i
zmienić je na te korzystne. Podświadomość to 95% naszego umysłu czyli zdecydowana
większość i dlatego zdarza się, że podejmujemy w kółko te same – złe decyzje. Tak nam
dyktuje podświadomość, a tam często są zapisane nawyki sprzed wielu, wielu lat. Pracę z
umysłem świadomym i podświadomym opisuje równanie: 1+1=3.

Jest częścią terapii indywidualnej, to taka jej specjalizacja. Jest to sytuacja, w której
samopoczucie pacjenta nie zależy od niego. Można uzależnić się od alkoholu,
narkotyków, seksu, słodyczy, pieniędzy, opinii publicznej, kościoła. Ilość używek jest
nieograniczona, bo używką jest wszystko to, co poprawia samopoczucie. Pułapka polega
na tym, że poprawa następuje na bardzo krótki czas, Ja mówię, że efekt WOW trwa 15 minut. które tak narastają, powodują takie napięcia, że znowu jest potrzebna używka.
Tymczasem dobre samopoczucie ma być w każdym z nas i to jest możliwe.
Szeroko rozumiane uzależnienie wpływa na wszystkie obszary życia, dlatego moimi
pacjentami są pary; małżeństwa; alkoholicy; narkomani; studenci, którzy szukają swojej
drogi życiowej; Dorosłe Dzieci Alkoholików; Dorosłe Dzieci Dysfunkcyjne; pozornie
szczęśliwi ludzie; ofiary przemocy, …
Tyle ile trzeba. Przyjęło się, że to jest 10 spotkań, ale ja się z tym nie zgadzam, bo nie ma
tu jednoznacznej odpowiedzi. Zależy to od problemu, siły Twoich niekorzystnych
programów, gotowości na zmiany (pierwszym krokiem jest przyjście na terapię, ale to nie
zawsze oznacza, że już podjęłaś (-łeś) decyzję), Twojej systematyczności w odrabianiu
prac domowych (tak, zadaję pracę do domu, żeby pracować ze sobą codziennie – pisanie
afirmacji, listów, rozmowa z partnerem, ćwiczenie zachowań, badanie granic. Prace
domowe planuję tak, żebyś przeznaczał (-a) dla siebie około 15-30 minut dziennie.
Możesz nie odrabiać prac domowych, ale wtedy terapia postępuje wolniej). Terapia może
trwać pół roku, rok, dwa lata, trzy lata, siedem lat, … Pomyśl sobie jak długo żyłaś (-eś)
źle, toksycznie, w uzależnieniu i jak długo utrwalałeś to zachowanie – 20, 30, 40, 50, 60
lat? Dobra wiadomość jest taka, że będziesz z tego wychodził (-a) szybciej, bo świadomie
się na tym skupiasz, Ja daję Ci wiedzę i narzędzia. Swoim pacjentom mówię, żeby
powtarzali sobie: cierpliwość, czas, pokora (mądra pokora).
Spotkanie trwa dwie godziny zegarowe. To dobry czas, żeby wejść w energię, poczuć
siebie i przypomnieć sobie, dlaczego tak mam. Potem jeszcze czas dla mnie na
zamknięcie terapii. Na początku spotkania odbywają się co tydzień, co dwa tygodnie, a
docelowo, co trzy tygodnie. Częstość spotkań dobieram do Twoich potrzeb. Modelem jest
dwugodzinna terapia, co trzy tygodnie.
Można pracować ze świadomością i zająć się teraźniejszością. To też jest metoda i w
takich przypadkach można przy tym pozostać, na tyle jesteś gotowa (-y) dzisiaj. Niektórzy
zostają na tym etapie i już. Docelowo zajmuję się przeszłością – podświadomością
pacjenta, bo pracując tylko ze świadomością leczę skutki, ale nie docieram do przyczyny.
Pracuję z pacjentem na takim poziomie na jaki jest gotów. W terapii często przepracowuje się
traumatyczne i bolesne zdarzenia i człowiek w ramach ochrony nie pozwala sobie
przypomnieć, co się stało, a co ważniejsze co ja wtedy czułam (-łem). Przypomnisz sobie
jak będziesz gotowa (-ów). Najpierw zajmiemy się tymi tematami, które pamiętasz
dzisiaj.